Hiszpania: Madryt

Madryt

czwarty dzień

29.12.2018 rok

Słońce wstaje dzisiaj dopiero o 8:36, więc my też możemy dłużej pospać. 🙇🏼🙇♂️
W pokoju panuje straszny upał, kaloryferów brak, okno lekko otwarte, a termometr pokazuje 26 stopni. A na zewnątrz przyjemna wiosenna pogoda, choć od czasu do czasu wieje rześki wiatr. 💨☀️
Zwiedzanie zaczynamy od Dawnej Stacji Metra Anden 0. Nie jest to typowe muzeum, ale zabytkowa i niedziałająca stacja metra Chamberi. Możemy tu przenieść się w czasie i zobaczyć jak kiedyś wyglądało madryckie metro, wszystko zostało zachowane tj. bramki, kasy, napisy na ścianach. W latach 60-tych powiększono stację, ale na tym peronie ze względu na to że znajduje się ona na dość sporym zakręcie, nie było to możliwe. Od tej pory stacja Chamberi przestała istnieć. Ciekawe miejsce, które można zwiedzić za darmo. Szkoda tylko, że przewodnik opowiada historię metra tylko w języku hiszpańskim 🚇🚊🚆

Następnie udajemy się do Muzeum Historii Madrytu. Na trzech kondygnacjach możemy zobaczyć najważniejsze wydarzenia z rozwoju Madrytu od 1561 do 1910 roku. Eksponaty znajdują się na sporej przestrzeni i są zaprezentowane w ciekawy sposób. Wejście do muzeum jest bezpłatne. 🏛🏢🏣

Po zapoznaniu się z historią Madrytu idziemy na żywo poznawać to piękne miasto…

Po krótkim spacerze trzeba wzmocnić się:

20181229_145933_resized.jpg

Trochę też polski smak bo to są flaczki 🙂

Najedzeni możemy się zmierzyć i wyjść na pobliskie wzgórze gdzie można podziwiać dar z Egiptu czyli Świątynie DEBOD oraz oglądnąć panoramę Madrytu, czy też posłuchać miejscowych „muzyków”.

Ale wcześniej mijamy jeden z najbardziej znanych i reprezentacyjnych placów w Madrycie Plaza Espana. Z obu stron jest on zamknięty wysokimi wieżowcami. Mieścił się tutaj garnizon wojskowy, a na przełomie XIX i XX wieku był miejscem o charakterze reprezentacyjnym. W samym jego centrum stoi Monumento Cervantes, a przed nim znajdują się posągi Don Quijote’a i Sancho Panzy, a umieszczone po bokach rzeźby z piaskowca przedstawiają jego ukochaną Dulcyneę.

Następnie udajemy się zobaczyć jeden z kilku łuków na obrzeżach miasta:

Wracamy do centrum i kierujemy się w stronę Pałacu Królewskiego idąc wśród ślicznych uliczek

Spacerując w słońcu przez uliczki wśród dużego tłumu turystów i mieszkańców warto zwrócić uwagę na pięknie zdobione nazwy ulic:

ale warto też czasami spojrzeć trochę niżej

Madryt_zukiwtrasie.pl

Oczywiście w Madrycie nie może zabraknąć „błędnego rycerza” i jego wiernego giermka na wspaniałym osiołku…

Dochodzimy do Ogrodów Sabatini, mijamy pomnik Carolysa III, i kierujemy się  do Pałacu Królewskiego, gdzie udaje nam zobaczyć zmianę warty. Ponieważ słońce niekorzystnie świeci, aby zrobić zdjęcia w ogrodach postanawiamy wrócić tu później.

Na Plaza de Oriente mijamy pomnik Monumento a Filipe IV

Przechodzimy przez Plaza de Santa Ana

Następnie przez Plaza de Jacinto Benavente

I idziemy na jeden z najważniejszych placów w Madrycie Plaza Puerta de Sol, który znajduje się w samym centrum miasta. W XV wieku był to jeden z wjazdów do miasta położony w jego wschodniej części murów (stąd nazwa hiszpańska: Puerta del Sol czyli „Brama Słońca”).

Na placu znajduje się pomnik Karola III i dwudziestotonowa statua niedźwiedzia wspinającego się na drzewo truskawkowe  – symbol Madrytu.

Puerta del Sol znany jest również z powodu swojego położenia uwzględnianego przez mapy drogowe Hiszpanii. Jest on uważany za centrum Madrytu i Hiszpanii, przed budynkiem Urzędu Pocztowego położony jest tzw. kilometr zerowy, punkt od którego zaczyna się mierzyć odległości na drogach wychodzących z Madrytu w kierunku innych hiszpańskich miast. Na placu znajduje się także reklama – neon Tio Pepe, jedna z najstarszych w mieście, wpisana do rejestru zabytków, także stacja metra Sol.

Na placu możemy spotkać wiele barwnych postaci znanych z kreskówek, które są wielką radością dla dzieci.

Przed nami Plaza Mayor, czyli kolejny bardzo znany plac w Madrycie. Został zbudowany na planie prostokąta o bokach 129 × 94 m, otaczają go trzypiętrowe budynki z 237 balkonami umieszczonymi od strony placu. W średniowieczu plac był zwykłym rynkiem usytuowanym poza murami miasta. W 1561 roku Filip II przeniósł do Madrytu stolicę i postanowił stworzyć na bazie istniejącego targowiska, miejsce reprezentacyjne przeznaczone dla spotkań publicznych i obchodzonych uroczystości. Zarządzone przez niego zmiany były kontynuowane przez Filipa III, którego pomnik stoi obecnie na placu. Plaza de Mayor był świadkiem wielu ważnych wydarzeń. Odbywały się tu koronacje królów, celebrowano uroczystości, ogłaszano ważne informacje. Wystawiano tu sztuki teatralne, odbywały się tu corridy, a nawet egzekucje skazańców. Obecnie plac jest atrakcją turystyczną, wszystkie budynki zostały odrestaurowane, w ich oficynach mieszczą się kawiarnie i restauracje. W każdą niedzielę na placu odbywa się targ kolekcjonerski, na którym można zdobyć stare hiszpańskie znaczki, monety, czasopisma, zdjęcia i widokówki.

Obecnie trwają na placu targi bożonarodzeniowe, jakże odmienne od tych widzianych niedawno w Brukseli. Tu dominują przede wszystkim wszelakie nakrycia głowy, kapelusze, okulary, opaski …

Chyba trzeba będzie pomyśleć o ich zakupie ?

Idąc w stronę Pałacu mijamy Plaza Mirina Esparola

Gdy już dotarliśmy do Pałacu Królewskiego okazało się, że wejście do Pałacu jest już zamknięte 😦

Trzeba będzie jutro tu wrócić. Słońce schowało się za budynek, więc pstrykamy jeszcze kilka fotek.

Otwarta jest Katedra de Santa Maria, która znajduje się na przeciwko Pałacu, więc wchodzimy do środka.

Skoro już tak późna pora więc czas na kolację, tym razem klasyk i podstawowy posiłek w Hiszpanii czyli paellaMadryt_zukiwtrasie.pl

Na placu widać już przygotowania do sylwestrowej nocy, służby sprzątające już są gotowe:

20181230_180137_resized_1.jpg

Ale i też Hiszpanie powoli się szykują do pożegnania starego i przywitania nowego roku zjadając dwanaście winogron gdy zegar wybije północ (w Portugalii jest podobny zwyczaj tylko, że zamiast winogron jedzą rodzynki). Natomiast w sklepach można już kupić gotowe zestawy winogron:

Natomiast dzieci nie mogą się doczekać „Święta trzech króli” i prezentów z tym związanych.

20181228_181207_resized_1.jpg

I tak nam minął ten dzień w Madrycie … krokomierz pokazuje zrobionych 31 347 kroków, co przeliczył na 23,6 km.

Madryt_zukiwtrasie.pl

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s