Bułgaria / Rumunia: Timisoara

31 sierpnia 2018 rok

17 dzień wycieczki

Timisoara

Dzisiaj można dłużej pospać, ale brzęczące komary za uszami oraz stukot tramwajów nie pozwala na to.
Jesteśmy w samym centrum, więc nie trzeba nigdzie podjeżdżać i spieszyć się.

Dzień bez samochodu. Koszt parkingu to 3,5Eur, opłata w strefie w godzinach 8-17. Miły właściciel apartamentu wysyła sms-em opłatę za nasz samochód. Większość parkingów działa poprzez wysłanie sms z lokalnej sieci, co dla turysty jest sporym problemem (podobnie działały parkingi w Bułgarii).

Młodzież po mimo działającego wifi zaczyna się nudzić, co chwilę dopytują kiedy będziemy wychodzić.

Więc idziemy.
Przechodzimy przez Piata Libertatii z pomnikiem św. Jana Nepomucena i starym Ratuszem, mijamy siedzibę Opery, Teatru Narodowego i dochodzimy na Piata Victoriei.

Czujemy się tutaj jak na krakowskim rynku. Miejsce traci swój urok z bliska, dookoła gołębie, ich pióra i kupy. 🦅🦅🦅 Są wszędzie, aż z obrzydzeniem patrzy się jak chodzą po stolikach i wyjadają resztki z talerzy.

Fujjjjjj 👎🏿☹👎🏿

Przechodząc przez Piata Victoriei spoglądamy na Rybią Fontannę, Wilczycę Kapitolińską (podarowana miastu przez Rzym w 1926 roku) oraz budynki w stylu art noveau dochodzimy do prawosławnej cerkwi katedralnej Catedrala Mitropolitana.

Docieramy do Piaţa Unirii, jednego z ulubionych miejsc mieszkańców, gdzie można odpocząć w rozsianych wokół placu kafejkach. Podziwiamy barokową katedrę rzymskokatolicką, serbską cerkiew katedralną oraz kolorowe odremontowane kamieniczki. Całość placu jest ładnie zagospodarowana, a na środku znajduje się barokowa kolumna Trójcy Świętej, gdzie znajduje się źródełko wody mineralnej (ponoć ma właściwości lecznicze).

Siadamy na kawkę z dala od gołębnika. ☕️☕️

Zukiwtrasie.pl
Zukiwtrasie.pl

 

Oddalamy się od głównych placów. I tam już nie jest tak ładnie. Zupełnie inne miasto. Brudne, zaniedbane, elewacja sypie się z budynków.

Chociaż miasto zapisało się na kartach historii jako pierwsze z elektrycznym oświetleniem ulicznym.

Zukiwtrasie.pl
Zukiwtrasie.pl

Nowość!!! Pizza z automatu w 2,5 minuty. 🍕🍕🍕 Z ciekawości wrzucamy 15lei i automat miesza, miesza, miesza, do pieca, do pudełka i już. Pizza nie jest duża, nie dla głodomora. A smak 🤪🍕🤢

Ponieważ wszystko już co było na dzisiaj zaplanowane, zostało zobaczone, a niektóre miejsca nawet kilka razy.

Idziemy do pobliskiej galerii handlowej zobaczyć, jakie ciuchy będą modne na jesień. Darii udaje się coś kupić. 👘👚👗

Za nami ponad 15 km na nogach. Siadamy w ogródku w jednej z kafejek na Piata Unirii. 🍺🍻🍺 Jest ciepło, niebo jest coraz ciemniejsze, a my spoglądamy jak zaczyna się wszystko podświetlać.

 

Wspominamy bardzo udany wyjazd 🤣😃🌞

Ze względu na barokową i XIX wieczną zabudowę, Timişoara jest jednym z piękniejszych rumuńskich miast, często nazywana jest Małym Wiedniem.
My to potwierdzamy 👍

Wieczorem jeszcze polowanie na komary. Noc jest krótka, więc nie ma czasu na słuchanie brzęczenia. 🤺

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s